Zimowe Åland

Wysiadłam z samolotu w Helsinkach pełna wątpliwości. Następne trzy dni miałam spędzić na wyspach Åland, które szczerze wydawały mi się najnudniejszym miejscem na świecie. Nie spodziewałam się niczego, co by mnie choć trochę zaciekawiło i byłam trochę zła, że nie udało mi się dostać na jakieś ciekawsze study tour w Finlandii. Nawet na moim Facebooku ktoś wspomniał, że wyspy Alandzkie są najmniej ciekawe na całym Bałtyku, a ja wierzę przypadkowym ludziom z Internetu i od początku grymasiłam że co to za wycieczka i co tam będę robić. Oto, co robiłam na Åland.

Zobacz post Zimowe Åland na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Stale w podróży, bloguje i fotografuje ciągle z nowych miejsc. Wolny czas spędza w poszukiwaniu różnych przygód i lokalnych przysmaków prosto z morza. Ma małą obsesję na punkcie lisów.