Zanzibar / Tanzania – Czarny ląd, moja wielka miłość

Zanzibar…Tanzania….jak to romantycznie brzmi…zwłaszcza kiedy w Polsce zimno, plucha, deszcz lub śnieg. Na taką pogodę przypadł mi wyjazd na Zanzibar. Wylatuję z Polski 29.12.2014, aby tam smugana ciepłem afrykańskiego wiatru i otoczona ciągle uśmiechniętymi twarzami Masajów, móc wypić noworocznego szampana.Czytaj całość »

Zobacz post Zanzibar / Tanzania – Czarny ląd, moja wielka miłość na blogu autora
Udostępnij

O autorze