Zanzibar Freddiego Mercury’ego – śladami, których nie ma

Bawił się na białych, piaszczystych plażach a pierwsze kroki stawiał w Ogrodach Forodhani – mówi pierwsza strona karty dań. Przejdź się ulicami, po których wędrował i zajrzyj na targ, gdzie jego rodzina robiła zakupy – zachęca ulotka agencji turystycznej. Jednak ciężko znaleźć prawdziwe ślady Freddiego Mercury’ego na Zanzibarze. Tak naprawdę artysta wcale nie był z tym miejscem mocno związany, a i Zanzibar jeszcze do niedawna nie do końca się z Freddiem identyfikował. Dopóki kilka osób nie zdało sobie sprawy, że na sławie Mercury’ego można zarobić troszkę grosza.

O Freddiem Mercurym czytaj więcej na blogu Daleko niedaleko

Zobacz post Zanzibar Freddiego Mercury’ego – śladami, których nie ma na blogu autora
Udostępnij

O autorze