Zanim dotrzesz na Zanzibar…

Na początku XIX wieku każdy, kto zdradzał chociażby najmniejsze objawy jakiejkolwiek choroby, prosto ze statku trafiał na wyspę Changuu. Tutaj musiał odbyć dwutygodniową kwarantannę, zanim mógł pojechać na Zanzibar lub do jakiejkolwiek innej kolonii brytyjskiej we wschodniej Afryce. W zanzibarskim Stone Town najbardziej obawiano się żółtej gorączki – ale tylko pomiędzy grudniem a marcem, bo wtedy przybywało tu najwięcej statków. Przez pozostałą część roku Changuu była pusta, więc szybko zaczęto ją wykorzystywać jako miejsce wakacyjnego wypoczynku. Latem turyści, zimą – osoby podejrzewane o przenoszenie żółtej febry. Skąd więc wzięła się popularna nazwa wyspy – Prison Island, czyli Wyspa Więzienna?

O Prison Island poczytaj na blogu autorki: http://www.dalekoniedaleko.pl/zanim-dotrzesz-na-zanzibar/

Zobacz post Zanim dotrzesz na Zanzibar… na blogu autora
Udostępnij

O autorze