Z wizytą u króla, czyli kompleks pałacowy w Phnom Penh

Dachy budynków przypominają mi łuskowatą skórę węża. I tak jak ona błyszczą się i skrzą w popołudniowym słońcu. Jasne, optymistyczne i rzucające się w oczy barwy budowli kompleksu pałacu królewskiego w Phnom Penh od razu przypadają mi do gustu. Spacer pomiędzy nimi to sama przyjemność dla oczu!

Na blogu Daleko niedaleko przeczytasz więcej o kompleksie pałacowym w Phnom Penh

Zobacz post Z wizytą u króla, czyli kompleks pałacowy w Phnom Penh na blogu autora
Udostępnij

O autorze