Wjazd do Izraela z wizą irańską. Historie graniczne

Lotnisko Ben Guriona w Tel Avivie, niemiłosierna trzecia trzydzieści w nocy. Spoglądamy na lekko podświetlony napis „Welcome to Israel”, by po chwili znaleźć się tuż pod bramkami kontroli paszportowej. Kameralne, chyba głównie ze względu na porę, lotnisko, nie przytłacza za nadto. Do okienka pochodzimy w trójkę – ja, Magdalena i moja mama. Co się dzieje dalej? Wiza Iran Izrael.

Zobacz post Wjazd do Izraela z wizą irańską. Historie graniczne na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected