Wietnam Hanoi – kebab z psa i miliony motocyklistów.

Hanoi jest stolicą i drugim pod względem wielkości (po Ho Chi Minh) miastem Wietnamu. Tu wszystko jest takie proste, zaczynając od budynków, a kończąc na życiu Wietnamczyków. Odwiedzając tę część Azji chciałem wzbogacić swoje życie o nowe doświadczenia. Nie zawsze wszystko musi pięknie wyglądać, aby się podobało. Hanoi jest mocno zaniedbany, ale za to ma swój niepowtarzalny urok. Jest w nim coś pociągającego, to wspaniałe miasto z duszą i charakterem. Nigdzie indziej na świecie nie smakowała mi tak bardzo miseczka smażonego ryżu zjedzona na roztrąbionej ulicy, siedząc na plastikowym krzesełku i popijając lokalnym piwkiem Bia Hoi. Czeka nas tutaj ogromny szok, szczególnie jeśli nigdy wcześniej nie odwiedziliśmy żadnego azjatyckiego kraju o tak niskim standardzie życia. Ciągłe bezsensowne trąbienie, strach przejścia na drugą stronę ulicy, zatłoczone chodniki i ulice, wszechobecny chaos to pierwszy po przylocie obraz Hanoi. Pomimo to podobało mi się w Wietnamie i to bardzo! Podobało, że nikt nie udaje kogoś innego, lepszego. Pomimo codziennej biedy i brudu dostrzegłem coś więcej, że ludzie tutaj nie poddają się – tylko dlatego – że mają ciężką sytuacje finansową. Oni są wojownikami i potrafią być szczęśliwi – tak po prostu…

Zobacz post Wietnam Hanoi – kebab z psa i miliony motocyklistów. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

30-letni wielbiciel pozytywnego życia. Absolwent dziennikarstwa - mieszkający dotychczas w Warszawie, Londynie i na Krecie - ale cały czas szukający swego miejsca na Ziemi. Uzależniony od podróżowania i latania samolotem (50 krajów i 140 lotów). Zakochany w Warszawie i Meksyku. Na co dzień chodzący z głową wysoko w chmurach. Niepoprawny optymista i marzyciel. Kochający poznawać ludzi i smakować nowych potraw. Hedonista. Prowadził młodzieżową audycję radiową Trendymaniak i grał w Teatrze PROdukcyjnym. Zwiedził Europę autostopem. Także miłośnik spontanicznych podroży na własną rękę - na drugi koniec świata. Spełniający swoje marzenia tu i teraz, nie odkładając niczego na potem! Trzeba natychmiast żyć. Jest później, niż się wydaje… Enjoy your life!!