Weganka w podróży a rzeczywistość

W styczniu tego roku postanowiłam przejść na weganizm. Traktowałam tę decyzję jako swoisty eksperyment i próbę – ja, miłośniczka serów, postanowiłam całkiem z nich zrezygnować na rzecz „tofu i samych warzyw”. Początki były super – ciągle eksperymentowałam w kuchni, wymyślając lub testując nowe dania. Kiedy jednak wyjechałam w podróż do Turcji okazało się, że weganizm będę musiała sobie odpuścić.

Zobacz post Weganka w podróży a rzeczywistość na blogu autora
Udostępnij

O autorze