Wardzia – najważniejszy zabytek Gruzji

Zwiedzanie Wardzii (gruz. ვარძია)

Z Achalciche trasa prowadzi wzdłuż życiodajnej rzeki Mtkwari, która znowu wygląda inaczej niż w Uplisciche i Tbilisi. Największa rzeka w Gruzji bierze swój początek na Wyżynie Armeńskiej w Turcji, prowadzi przez Gruzję i Azerbejdżan do Morza Kaspijskiego. Na jej trasie jest tyle do obejrzenia, że można napisać przewodnik „szlakiem Mtkwari”.

Droga jest niezwykle malownicza, zaczyna się zaraz za Achalciche, mijam pola gdzie rosną najlepsze gruzińskie ziemniaki a później banner z czołgiem. To znak, że w pobliżu stacjonują jednostki zmechanizowane. Stąd można odbić do zespołu klasztornego i pałacowego Sapara (wrócę tu następnym razem). Jesteśmy na pograniczu, jak zwykle na Kaukazie. Niby wielki region ale taki maleńki, 20 km do Turcji, 80 do Armenii. W zamierzchłych czasach przewalały się tędy armie perskie, mongolskie i tureckie a pobliską twierdzę Chertwisi (II w p.n.e), którą zostawiam na osobny wpis, zgodnie z legendą zdobył Aleksander Macedoński. Ogromny obiekt militarny pomimo długoletnich starań o objęcie ochroną przez UNESCO jest pozostawiony sam sobie, za murami porządku strzegą krowy, osły i jeden dochodzący mnich, który opiekuje się lokalną kapliczką.

Zobacz post Wardzia – najważniejszy zabytek Gruzji na blogu autora
Udostępnij

O autorze