W Wiedniu zaczynam od nowa

W ten poniedziałek w ciągu 40 minut niesamowicie wiele się zmieniło. Nie na lepsze.

Razem z Miłoszem prowadzimy bardzo spokojne życie. Nie inaczej jest teraz, w Wiedniu. Pracujemy z domu, nie imprezujemy i kładziemy się bardzo wcześnie spać. Wcześnie rano albo późnymi popołudniami wychodzimy zwiedzać i ostatnio częściej niż zwykl

Zobacz post W Wiedniu zaczynam od nowa na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Stale w podróży, bloguje i fotografuje ciągle z nowych miejsc. Wolny czas spędza w poszukiwaniu różnych przygód i lokalnych przysmaków prosto z morza. Ma małą obsesję na punkcie lisów.