W pięknej Czeskiej Szwajcarii

Ciągoty do komputera i TV naprawdę trudno u dzieci pokonać, ale na hasło namiot, pojawiło się jakieś zainteresowanie. Pytania, a co? gdzie? na ile? jak będziemy spać? itp. były jak pierwsze światełko w tunelu. To był znak że idę we właściwym kierunku.
Pierwszy kierunek – do Czeskiej Szwajcarii.

Zobacz post W pięknej Czeskiej Szwajcarii na blogu autora
Udostępnij

O autorze