Zrozumieć Varanasi

Od samego początku, od kiedy tylko zdecydowaliśmy, że jedziemy do Indii, wiedziałam, że w Varanasi moja noga nie postanie. Nie jestem miłośniczką mocnych wrażeń, nie kręcą mnie trupy pływające w rzece, ani niedopalone trupy na jej brzegu. Kąpiel za to preferuję w wannie :)

Zobacz post Zrozumieć Varanasi na blogu autora
Udostępnij

O autorze

On i ona, ona i on...w podróży