Ulubione zdjęcia w 2016 roku – podsumowanie

„Pod koniec zeszłego roku wiedziałam, gdzie spędzę kolejne miesiące, dokąd i na ile pojadę. W tym roku, poza krótkim wypadem z mężem na Maltę – cisza. Na najbliższy rok mam nieco inne plany. Już w połowie roku postanowiłam, że w 2016 nie będę za wiele wyjeżdżać, a przynajmniej nie na długo. Zdecydowałam się postawić na rozwój osobisty, a więc będzie dużo pisania, czytania i fotografowania oraz podróży po Polsce. Najbliższy rok, mam wrażenie, że będzie dla mnie przełomowy, choć najbardziej chciałabym, żeby był dużo szczęśliwszy od minionego….”

Tak kończyło się moje zeszłoroczne podsumowanie 2015 roku. Wiedziałam, że rok będzie przełomowy. Czułam to. I był. Może nie spektakularny, ale był ważny. Wiele się wydarzyło, wiele zrobiłam, nauczyłam się, doświadczyłam.

Nie lubię podsumowań. W tej materii nic się nie zmieniło. Dlatego podsumowanie będzie takie trochę przy okazji, przy okazji ulubionych zdjęć każdego miesiąca 2016 roku.

 

Zobacz najlepsze zdjęcia 2016 >>>

Zobacz post Ulubione zdjęcia w 2016 roku – podsumowanie na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Kobieta podróżująca (przeważnie) solo. Od czasu kiedy rzuciła pracę w korporacji pracuje jako freelancer. Odwiedziła 34 kraje na 5 kontynentach. Na B*Anita Blog pisze nie tylko o miejscach, ale również o spotkanych ludziach. Stara się udzielić subiektywnych rad dotyczących opisywanych krajów. Przeczytasz o podróżach autostopem po Europie, festiwalu rockowym w Japonii, podróży samochodem po USA, włóczędze po Meksyku, Gwatemali, Salwadorze, Hondurasie, Nikaragui, Panamie i Kostaryce.