Ulubione Tokyo

Już tak mam, że zamiast biegać po zabytkach i kupować pamiątki, wolę zwiedzać parki miejskie i podglądać tubylców. Strasznie lubię naturę i kwitnące kwiaty. W tym roku byłam szczęściarą, bo gdy podróżowałam po Japonii, kwitły wszędzie wiśnie. I tak prowadzona przez instynkt, dotarłam do parku w Tokio o pięknej i dźwięcznej nazwie Gyoen Park.

Zobacz post Ulubione Tokyo na blogu autora
Udostępnij

O autorze