U „prawdziwych” Pigmejów

U „prawdziwych” Pigmejów

Ciężko powiedzieć, czy świeci słońce, bo w oknie mamy okiennice. Na pewno nie pada. To musi być dobry dzień. Wczorajsza podróż była wielką przygodą, którą zawsze chciałem przeżyć. Dziś ruszamy do rezerwatu Dja. Zamierzamy zamieszkać z Pigmejami. Daniel serwuje nam porządne śniadanie. A ja rozglądam się po Somalomo. Piękne fotograficzne światło rozpala moją fantazję na temat zdjęć ptaków, które na pewno za chwilę zrobię. Jest ciepło. Kałuże po wczorajszej ulewie powoli wysychają.

Zobacz post U „prawdziwych” Pigmejów na blogu autora
Udostępnij

O autorze