Tuzla i Panonika, czyli relaks w środku miasta

Koniec lipca był wyjątkowo upalny. 29-tego wyruszyliśmy rano z Warszawy w stronę Bośni i Hercegowiny. Po dzikim noclegu nad jeziorem w okolicach miejscowości Kisigmánd na Węgrzech, w sobotę skierowaliśmy się w stronę Osijeku, a z niego wprost do Tuzli, naszego pierwszego punktu na trasie bałkańskiego roadtripu. Miasto to kojarzy się przede wszystkim z lotniskiem, do którego kursują tanie linie lotnicze. Ale czy jest coś jeszcze, co powinno tam przyciągać turystów? Zapraszamy na pierwszą część relacji z naszego sierpniowego wypadu na Bałkany. Czekają na was słone jeziora i tuzlańskie stare miasto :)

Zobacz post Tuzla i Panonika, czyli relaks w środku miasta na blogu autora
Udostępnij

O autorze