Troki. Zamek, kybyny i drewniane domy Karaimów.

Drugi litewski poranek o dziwo powitał nas słońcem. Po skosztowaniu owianego legendą hostelowego crossainta wypiekanego na miejscu i kubku przeciętnie kopiącej, porannej kawy postanowiliśmy wybrać się do Troków. Udaliśmy się na szary, wileński dworzec przy ulicy Sodu, który w promieniach słońca nie wyglądał już tak depresyjnie…

Zobacz post Troki. Zamek, kybyny i drewniane domy Karaimów. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected