Na urodziny: Mordor

Przejazd przez Północną Wyspę z założenia miał zająć jak najmniej czasu, z umiarkowanym zwiedzaniem tego, co po drodze uznamy za warte postoju. Park Narodowy Tongariro zdecydowanie powyższe kryterium spełnił. Postanowiliśmy zatem, że zostaniemy tam dzień dłużej i zafundujemy sobie całodniowy trekking, ponoć najbardziej malowniczą jednodniową trasą w Nowej Zelandii.

Zobacz post Na urodziny: Mordor na blogu autora
Udostępnij

O autorze

On i ona, ona i on...w podróży