Teneryfa – Na wulkanicznym pustkowiu

Czy nurtowało Was pytanie, co czuje łazik marsjański pobierając próbki gleby na niezbadanym przez człowieka terenie? Jakie widoki rozpościerają się przed kamerą badawczą lądownika na księżycu? Nie trzeba czytać książek popularno-naukowych lub oglądać relacji z wypraw pozaziemskich na szklanym ekranie. Jest Teneryfa.

Zobacz post Teneryfa – Na wulkanicznym pustkowiu na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Zaczęło się dość niewinnie. W odległej przeszłości, na odległym kontynencie podczas pobytu w spokojnym miasteczku na południu Nowej Zelandii pośrodku nocy zaskoczyło nas dość opłakane w skutkach trzęsienie ziemi. Całe miasto było praktycznie sparaliżowane i jedyną formą kontaktu z rodziną i znajomymi było właśnie publikowanie informacji o stanie naszego zdrowia i miasta na blogu. Od tego się zaczęło. Teraz traktujemy bloga jako formę ekspresji siebie, wypowiedzi naszych obserwacji z podróży oraz swego rodzaju retrospekcję, do której miło zawsze wrócić po latach. Staramy się doświadczyć odwiedzane miejsca zarówno z punktu widzenia kultury, społeczeństwa jak i piękna otaczającej przyrody. I tak od już od kilku lat ślemy Kartkę z Podróży.