Tel Awiw – pierwsze wrażenia

Pierwsze wrażenie po wyjściu z samolotu – z jakiegoś powodu byłam zaskoczona, że powietrze pachnie tu słoną wodą. Tak jak w Egipcie i trochę tak jak na Cyprze. Kiedy taksówkarz wiózł mnie do hotelu, to już zupełnie miałam flashbacki z Egiptu – jazda na drodze to szkoła przetrwania, może nie trąbią tak jak w Kairze, ale spokojnie można spotkać samochody jadące na dwóch pasach, szybko mijające samochód za samochodem.

Zobacz post Tel Awiw – pierwsze wrażenia na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected