Fotografowanie w górach – jesienne Tatry „last minute”

Tatry zawsze dobrze wyglądają na zdjęciach (na żywo jeszcze lepiej!)… o każdej porze roku… nawet kiedy pada deszcz i przednia soczewka moknie ;). To niewiarygodne z jakim rozmachem Matka Natura podziałała w tym miejscu. Z zazdrością patrzę więc na tych, którzy mają je na wyciągniecie kończyn i bez rozbijania tygodnia na atomy mogą poczuć skałę pod podeszwą buta, niedługo po wyjściu z domu. Pozostali… wolą morze, mają lęk wysokości, 7 sezonów „Gry o Tron” na tapecie… albo wracają tu kiedy mogą (400 razy w roku – czemu nie?). Ja obiecałam sobie w lecie, że wrócę tu na jesień (bo kolory, mniej ludzi, więcej klimatu…). Udało się w ostatnim momencie – przed śniegami i mrozem…

 

kopa kondracka

>> ZOBACZ WIĘCEJ NA NASZEJ STRONIE <<

Zobacz post Fotografowanie w górach – jesienne Tatry „last minute” na blogu autora
Udostępnij

O autorze

займ на карту мгновенно займ на карту быстро займ на карту с плохой кредитной историей