Tahiti – raj utracony?

Gdy świeci słońce, wyspa olśniewa, ale… gdy zajrzysz pod stół, odkryjesz mroczne tajemnice. Testy nuklearne, bieda i okna zabite dechami. Od dwóch dni pada. A właściwie to leje i wychodzenie z domu raczej nie chodzi w grę. Spadające krople odbijają się rytmicznie od metalowego daszku, samochody dźwięcznie przecinają głębokie …

Zobacz post Tahiti – raj utracony? na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Kilka lat temu wyjechałam w samotną podróż dookoła świata, spontanicznie i bez doświadczenia. Z biletem RTW w ręku, z małym plecakiem i z uśmiechem na twarzy ruszyłam w nieznane. W Australii poznałam Sama i moje życie wywróciło się do góry nogami. Dosłownie. Dziś mieszkamy razem w Brisbane, a podróże stały się naszą wspólną największą pasją. Zajrzyjcie na bloga. Do zobaczenia. Julia i Sam.

Could create table version :No database selected