Soldagen, święto słońca w Tromsø

Noc polarna w Tromsø sprawia, że odcienie szarego, niebieskiego i różowego towarzyszą mi przez cały pobyt w Tromsø. Słońca schowanego pod horyzontem nie widać, a światło pojawia się jedynie na krótką chwilę. O 08:00 mam wrażenie, że jest dopiero 05:00, w południe mam wrażenie, że jest już co najmniej 17:00, a wieczorami, że noc trwa w najlepsze. Samopoczucie jest gorsze, czasu na zwiedzanie okolicznych krajobrazów jest mniej. Rekompensatą za ponure dnie jest zorza polarna tańcząca na nocnym niebie.

Zobacz post Soldagen, święto słońca w Tromsø na blogu autora
Udostępnij

O autorze