Śniadanie u imama (Maroko 4×4)

Śniadanie u imama to wspaniały akcent podczas podróży samochodem terenowym przez Saharę, Maroko. Lubię poznawać świat od kuchni. Dosłownie! Zwykłe życie zwykłych ludzi oraz ich codzienność jest dla mnie znacznie bardziej autentyczna i ciekawa niż atrakcje przeznaczone dla turystów. Weźmy np. taki pałac, w którym nikt od dawna nie mieszka. A dom imama tętni życiem. Zacznijmy zatem od śniadania.

Zobacz post Śniadanie u imama (Maroko 4×4) na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Zaczęło się dość niewinnie. W odległej przeszłości, na odległym kontynencie podczas pobytu w spokojnym miasteczku na południu Nowej Zelandii pośrodku nocy zaskoczyło nas dość opłakane w skutkach trzęsienie ziemi. Całe miasto było praktycznie sparaliżowane i jedyną formą kontaktu z rodziną i znajomymi było właśnie publikowanie informacji o stanie naszego zdrowia i miasta na blogu. Od tego się zaczęło. Teraz traktujemy bloga jako formę ekspresji siebie, wypowiedzi naszych obserwacji z podróży oraz swego rodzaju retrospekcję, do której miło zawsze wrócić po latach. Staramy się doświadczyć odwiedzane miejsca zarówno z punktu widzenia kultury, społeczeństwa jak i piękna otaczającej przyrody. I tak od już od kilku lat ślemy Kartkę z Podróży.

Could create table version :No database selected