Snapchat w podróży

Do Snapchata podchodziłam jak pies do jeża – interesował mnie, ale z różnych względów nieco odpychał. Chciałam się z nim zaprzyjaźnić, ale równocześnie jego cała idea mnie zniechęcała do zawarcia bliższej znajomości. Jednak przed wyjazdem w miesięczną podróż do Turcji postanowiłam dać sobie i jemu szansę. Na próbę. I co powstało ze współpracy ruda – Snapchat?

Zobacz post Snapchat w podróży na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected