Skansen w Kolbuszowej. W krainie Lasowiaków

Mokry, lutowy poranek. Za oknem mżawka, na ulicy leżą ostatnie pryzmy brudnego śniegu. To chyba nie najlepsza pogoda na wyprawę na wieś? Marzyły mi się chaty w śniegu, strzechy pokryte białym puchem, tymczasem w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej ścieżki pokrywają błotniste kałuże, a z dachów kapie woda. Czy mimo tej nieciekawej pogody skansen w Kolbuszowej  nas oczaruje? Od razu zdradzę Wam odpowiedź – tak!

Zobacz post Skansen w Kolbuszowej. W krainie Lasowiaków na blogu autora
Udostępnij

O autorze