Skalne oblicze Cordilliera Blanca

Udało się!!! Jeden z głównych – górskich – celów w Peru osiągnięty! :) Przy naszych przedwyjazdowych zdrowotnych zawieruchach nie wiedzieliśmy do końca na co w ogóle będzie nas stać. Wiedzieliśmy tylko, że chcemy wyjechać, co będzie to będzie, jeśli będzie to droga na skalnej, najwyższej i najbardziej znanej w Peru ścianie Sfinksa – to byłoby super. Aklimatyzację ustawiliśmy pod ten cel i wszystko przebiegałoby super, gdyby nie moje przeziębienie i rewolucje żoładkowe, które dopadły mnie po powrocie z Valluranaju. Spędziliśmy cztery dni w Huaraz i przy pierszych oznakach mojej poprawy postanowiamy wyruszyć do doliny Paron.

Zobacz post Skalne oblicze Cordilliera Blanca na blogu autora
Udostępnij

O autorze