Sierra de Castril

Podróżowanie z jakąś konkretną ideą ma tę zaletę, że można czasami trafić do miejsca turystycznie nieoczywistego .

Nie twierdzę , że północno-wschodnia część Andaluzji jest jakąś białą plamą na mapie. Jest raczej tak, że cały turystyczny impet maleje proporcjonalnie do odległości od wybrzeża, a mając po drodze tak absorbujące rafy jak Malaga, Granada, Sierra Nevada i ograniczony czas urlopu, wytraca impet i do Castril dociera mocno osłabiony. To w końcu 200 km od morza, 100 km za Granadą –  trochę daleko by się tam zapuszczać i trochę za gorąco podczas lata. Gdyby nie kanioning…

Zobacz post Sierra de Castril na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected