San Francisco: Banksy, burrito i marihuana, czyli co was czeka na Mission

Amerykański dziennikarz Herb Caen powiedział: „Kiedy pewnego dnia trafię do nieba… Rozejrzę się i stwierdzę: Nie jest źle, ale to wciąż nie jest San Francisco”. Nie on jedyny – dyskretny urok Frisco ujmował w przeszłości również Jacka Kerouaca, Franka Sinatrę czy Johna Lennona. A jak jest dzisiaj?

Zobacz post San Francisco: Banksy, burrito i marihuana, czyli co was czeka na Mission na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Alternatywny blog podróżniczy. Stawiamy na wnikliwe reportaże o Wschodzie, wyjazdy śladami ulubionych pisarzy, poszukujemy street artu i polecamy kulturę alternatywną. Unikamy głównych atrakcji i miejsc, o których wszystko zostało już napisane - w końcu o nich przeczytacie w każdym przewodniku. Zapraszają Łukasz Szoszkiewicz i Jakub Staniszewski