Samochodem po Maroku w trzy tygodnie. Wywiad z Lilą i Jurkiem

Bardzo często dostaję od Was pytania o praktyczne wskazówki dotyczące wyprawy do Maroka. Myślę, że lepiej odpowiedzą na nie inni, ci którzy też tam byli i podróżowali na różne sposoby.  Nie ważne czy jest to wycieczka zorganizowana z transportem autokarowym, z noclegiem w hotelach, gdzie wszystko masz opłacone czy wyjazd na własną rękę z plecakiem i namiotem, ze sypianiem u miejscowych, posiadając w kieszeni niewiele. Nie ma lepszego i gorszego sposobu podróżowania. Wszystkie są fajne i każdy wybiera ten najbardziej dostosowany do siebie. Każdy też wymaga innych wskazówek i porad. To właśnie chcę pokazać w cyklu wywiadów z podróżnikami pod hasłem#MoroccoTripInterview, którzy odpowiedzą na najczęściej zadawane pytania przez turystów.

Przed Wami pierwszy wywiad. Moimi gośćmi są Lila i Jurek – para emerytów z wielkim apetytem na poznawanie świata, prawie bez ograniczeń czasowych lecz z ograniczeniem finansowym. Ich podróż do Maroka w 2013 roku zaowocowała pomysłem założenia bloga http://porozeliliijurka.blogspot.com/

Jaki styl podróży do Maroka wybraliście i dlaczego?

Do Maroka wybraliśmy indywidualną wyprawę, organizując ją osobiście od A do Z w kraju przed wyjazdem, wychodząc z założenia,  że im więcej czasu poświęcimy na jej organizację w kraju, to będziemy mieć więcej czasu na miejscu. Zaczęliśmy od załatwienia samolotu tanich linii relacji Berlin-Agadir (wtedy nie było lotów z Polski), noclegi zaczynając od Berlina i na cały okres wyprawy, a następnie wypożyczyliśmy mały samochód z odbiorem na lotnisku w Agadirze (wynajęliśmy go przez portal rental cars). Taka podróż była dla nas najwygodniejsza, tak podróżując mogliśmy najwięcej zobaczyć. Kupiliśmy również mapę Maroka do naszej nawigacji.  Wyjeżdżaliśmy do Maroka w pełni przygotowani.

Zobacz post Samochodem po Maroku w trzy tygodnie. Wywiad z Lilą i Jurkiem na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Niepoprawna Polka na styku dwóch kontynentów i kultur. Na codzień mieszka na południu Hiszpanii w Granadzie pod Alhambrą skąd podróżuje do Maroka. Absolwentka kierunku artystycznego, graficzka, blogerka marząca także o pracy przy europejskich projektach z dziedziny kultury. Prowadzi bloga podróżniczo – lifestylowego Kropla Arganu.