Salam Baku!

Baku jakie widzi przeciętny turysta to niewielka część miasta i ułamek procenta terytorium Azerbejdżanu. Taka pocztówka, którą władze chciałyby wysłać w świat. Kawałek dalej ciągną się jednak szare dzielnice, straszące nigdy nieremontowanymi postsowieckimi blokowiskami. Nie mówiąc już o prowincji, która Baku nie doścignie nigdy. Za piękną fasadą kryje się biedny kraj, w którym mieszkańcy nie odczuwają realnych korzyści z ogromnego bogactwa i najszybszego w rejonie wzrostu gospodarczego. I dopiero gdy wyjedzie się ze stolicy, można powiedzieć, że widziało się Azerbejdżan.

Więcej o Azerbejdżanie
przeczytasz na naszym blogu – idziemydalej.pl

Zobacz post Salam Baku! na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Hej, zapraszam na bloga http://idziemydalej.pl/ gdzie opisujemy nasze podróże zarówno te dalekie na inne kontynenty, jak i te bardzo bliskie po Polsce i najbliższej okolicy.