Rigi Kulm – i wtedy nadeszła zima

Kiedy możemy mówić o rozpoczęciu zimy? Oczywiście, gdy na Rozdrożach pojawią się zdjęcia śniegu! Tego śniegu miało nie być. Miał być wjazd kolejką linową z koleżanką na stację Rigi Kaltbad i „wellnessowanie”. Śnieg miał być u Philippa, bo w końcu to on wybrał się na narciarski weekend do Davos.

Zobacz post Rigi Kulm – i wtedy nadeszła zima na blogu autora
Udostępnij

O autorze