Rezerwat biologiczny Huilo Huilo nocą I CHILE

Rezerwat biologiczny Huilo-Huilo nocą.

 Wizyta w rezerwacie biologicznym Huilo-Huilo była strzałem w dziesiątkę. Nieprzeludniony, zachował swój dziewiczy charakter. Na sześciuset kilometrach kwadratowych parku znajują się wodospady, rzeka, strumyki, wzgórza i doliny. Ingerencja w przyrodę jest tu znikoma, bo uregulowana regotystycznymi zasadami mającymi na celu ochronę środowiska.  „Nieuczesana” flora tego miejsca zachwyca i intryguje. Wystarczy pare godzin, by dać się ponieść tutejszej atmosferze spokoju i harmonii. Nie dziwne, że pracownicy oficjalnego hotelu „nothofagus” byli tak zrelaksowani.

Przebywając w parku można zatrzymać się w hotelu w kształcie baobabu (!), budowli nazwanej magiczną górą lub cabañas, czyli drewnianych domkach. Do budowy wszystkich konstrukcji wewnątrz rezerwatu wykorzystano naturalne materiały, głównie drewno. Miały się wtapiać w otoczenie i efekt został osiągnięty. Montaña Mágica (magiczna góra) jest na przykład w całości pokryta mchem. Hotel, którego nazwę zmieniono z „baobab” na „nosthafasus”  rozszerza się ku górze. Rzędy pięter pną się jak spirala wokół żywego drzewa. W holu znajduje się kominek i wielkie sofy z poduchami. Recepcja wita cię grzanym winem z pomarańczą i goździkami.
Jak dla mnie raj.

park-huilo-huilo-południe-chile

park-huilo-huilo-południe-chile

nothofagus-huilo-huilo-chile

park-huilo-huilo-południe-chile

nothofagus-hotel-huilo-huilo

park-huilo-huilo-południe-chile

huilo-huilo-chile-argentyna-fuy

spa-huilo-huilo

huilo-huilo

park-huilo-huilo

 Zdjęcie z lewej strony: ta wisząca roślinka nazywa się barba de viejo, czyli broda staruszka :) Doczepia się do wszystkich wilgotnych drzew.

Wybraliśmy się z Alem na nocną wycieczkę po lesie. Bardzo polubiłam naszego przewodnika Ricardo, kiedy powiedział mi żebym poprostu zabrała ze sobą kubek z grzańcem na wycieczkę, kiedy nie chciałam się od niego odczepić, a trzeba było już ruszać. W „Tour nocturna” oprócz nocnej tułaczki po ciemnym jak nie powiem co lesie, przewidziane było poznawanie legend Mapuche. Potomkowie tych rdzennych mieszkańców Chile zamieszkują wszystkie okoliczne miasteczka. „Mity Mapuche wyrażają ich wierzenia i światopogląd.
Występujące w nich istoty chronią naturę, nauczają człowieka o jego miejscu w społeczności, naturze i kosmosie.” To przynajmniej mówi ulotka. Ricardo za to, że niektóre z istot to prawdziwe zboczuchy były.

 El trauco

Zobacz post Rezerwat biologiczny Huilo Huilo nocą I CHILE na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Emilia. 23 lata. Zakochana. Miejsce zamieszkania: przy plaży w Chile. Właścicielka trzech, włochatych niedźwiedzi, które miały być psami. Studiowałam filologię angielską w Krakowie - więcej wyniosłam z pracy w Londynie. Teraz uczę się chilijskiej wersji hiszpańskiego, której za cholerę nie rozumieją w Hiszpanii, po. Kocham pisać i jara mnie życie. W przyszłości chcę wydać książkę, którą przeczyta ktoś poza moimi rodzicami.