W republice Majów, czyli pierwsze wrażenia po powrocie z Meksyku

Od razu się przyznam… nie był to wyjazd backpackerski, a raczej „bagpackerski”. Tym razem ominęło mnie dźwiganie plecaka oraz długie, niekiedy nocne przemieszczanie się autobusami. I wiecie co? Wcale nie było tak źle. Na początku może dziwnie, bo jakiś taki człowiek mniej zmęczony, mniej sponiewierany, zupełnie jak nie na urlopie;) Podróżując samochodem można się wyspać, można oszczędzić kręgosłup, a przede wszystkim można o wiele więcej zobaczyć oraz dotrzeć do miejsc poza głównym szlakiem, a co się z tym wiąże mieć niektóre atrakcje tylko dla siebie. Wynajęcie samochodu na Jukatanie to bardzo dobry pomysł i nie mam absolutnie żadnych wyrzutów sumienia, że w końcu było wygodnie;) Co zobaczyć w Meksyku, dowiecie się z poniższego wpisu.

Zobacz post W republice Majów, czyli pierwsze wrażenia po powrocie z Meksyku na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected