Relacja z podróży na Mauritius

Relacja z podróży na Mauritius

To nie jest zwykła relacja z kolejnej podróży do Afryki, z kolejnej wędrówki na najwyższą górę, czy wizyty w kolejnym parku pełnym zwierząt. To jest opowieść inna, bo z pierwszej podróży do Afryki z moim synem. Nic nie będzie tak do końca zaplanowane w porównaniu z sytuacją, gdybym podróżował na Mauritius sam. Tym razem warunki dyktuje Mateusz, czyli mój syn – lat zero i dziewięć miesięcy. Oprócz mnie i Matiego leci z nami Aga.

Czytaj dalej na blogu Szczyty Afryki

Zobacz post Relacja z podróży na Mauritius na blogu autora
Udostępnij

O autorze