Ramadan w Maroku. Będę pościć przez jeden dzień.

Właśnie rozpoczął się miesiąc Ramadan, ważne święto, obowiązkowe dla muzułmanów. Pisałam już wcześniej jak się ten post obchodzi o jakie były moje wrażenia z pobytu w Maroko podczas Ramadanu. Teraz też nie będzie łatwo, bo nadal przypada on na lato. Od wschodu do zachodu słońca daleko. Ale zrobiłam wtedy jeszcze coś. Zainspirowałam się znajomymi, którzy będąc w pewnych środowiskach wystawiali się na różne próby typu. „przez jeden dzień będę wegetarianen”. Podobnie wymyśliłam sobie, że skoro już jestem w Maroku, to przez jeden dzień będę pościć jak w Ramadanie. Sprawdzę na sobie jak to jest.

Zobacz post Ramadan w Maroku. Będę pościć przez jeden dzień. na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Niepoprawna Polka na styku dwóch kontynentów i kultur. Na codzień mieszka na południu Hiszpanii w Granadzie pod Alhambrą skąd podróżuje do Maroka. Absolwentka kierunku artystycznego, graficzka, blogerka marząca także o pracy przy europejskich projektach z dziedziny kultury. Prowadzi bloga podróżniczo – lifestylowego Kropla Arganu.