Pustynny sękacz

Dziś krótko i na temat: Utah jest po prostu niesamowite! Krajobrazowo jest to dla Europejczyków jakiś kosmos, wspinaczkowo też. A już slacklinowo…

Ale od początku. Wspinanie w rejonie Moab to nie tylko Idian Creek, ale też pustynne wieże. Takie juraskie ostańce tyle że kilkuwyciągowe, piaskowcowe i  umiejscowione w pustynnej dekoracji. Już od ponad tygodnia mieliśmy w planach zdobycie jednej z wież, ale dwukrotnie plany pokrzyżował nam śnieg. Przedłużyliśmy więc o dwa dni nasze Indiańskie katorgi, które w coraz większym stopniu stawały się frajdą, poczekaliśmy aż błotko podeschnie i ruszyliśmy w stronę Fishertowers!

Zobacz post Pustynny sękacz na blogu autora
Udostępnij

O autorze