Przed wylotem do Australii – przygotowanie do podróży

Gdy tylko dostałam wizę uprawniającą do wjazdu na teren Australii i ochłonęłam z radości, zajęłam się wyszukiwaniem odpowiedniego, czyli stosunkowo niedrogiego lotu. Istotny był dla mnie czas przelotu, a tutaj były spore różnice, ponieważ niektóre z lotów trwały 45 godzin, inne niewiele ponad trzydzieści. Mój ma trwać 33 godziny, z krótką przesiadką w Dubaju (niecałe cztery godziny) oraz trochę dłuższą w Melbourne (ponad sześć godzin) ale wówczas już będę w Australii, więc wszystko będzie miało inny wymiar.

Zobacz post Przed wylotem do Australii – przygotowanie do podróży na blogu autora
Udostępnij

O autorze