Prowansalskie navettes

Według tradycji piecze się je 2 lutego, w dzień kończący okres świąt Bożego Narodzenia. Te ciasteczka starają się jakby przedłużyć świąteczny czas, gdyż można je przez kilka tygodni przechowywać w pudełku. Nasuwa się jednak pytanie: dlaczego przypominają one akurat o przybyciu Trzech Marii? Prowansalczycy mają na to bardzo prostą odpowiedź: navettes formuje się w charakterystycznym kształcie łodzi, którymi święte wraz z Apostołami przybyły tutaj aż z Jerozolimy.

Zobacz post Prowansalskie navettes na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Marzyliśmy o wolności. O podróżowaniu przed siebie w hawajskich koszulkach, bez hotelowych więzów, utartych szlaków; o poczuciu wiatru we włosach oraz futrze … I uwierzyliśmy!! Podróżujemy – bo chcemy zobaczyć na własne oczy, nie lubimy stać w miejscu. Szukamy przygody i inspiracji. Kochamy życie ! Taka miłość nas uszczęśliwia. Lubimy smakować tę radość każdego nowego dnia. Chcemy Wam opowiadać o miejscach, które zachwycają, ale także zmieniają i o spotkanych ludziach, którzy zechcą się z nami podzielić swoimi pasjami. Na blogu znajdziecie wiele inspirujących miejsc i osób, reportaży i rozmów. Ania Wyrzykowska & Mikołaj Wyrzykowski Zapraszamy na nasz blog www.kudlaczewpodrozy.pl