Prowadziła nas woda, szumiał nam las

Chłodne, przyjemnie orzeźwiające powietrze pachnie wilgocią. Przystaję na chwilę, by wziąć głęboki oddech, wraz z którym do moich nozdrzy dobiega intensywny zapach mokrego lasu. Zaciągam się nim, próbując zachować go jak najdłużej. W uszach cały czas dźwięczy mi śpiew ptaków, szelest wiatru w liściach drzew i cichy szum płynącej kanałem wody. Za zakrętem plusk staje się jakby głośniejszy, wyraźniejszy. Może jesteśmy już niedaleko wodospadów? A może to tylko kolejny mały strumyk wpadający do lewady, wzdłuż której prowadzi nasz szlak?

Na blogu Daleko niedaleko przeczytasz więcej o wędrówkach wzdłuż lewad na Maderze

Zobacz post Prowadziła nas woda, szumiał nam las na blogu autora
Udostępnij

O autorze