Proszę słonia

Ten pomnik się rusza!!! Zbilżająca się noc na dobre zacierała kontury wioski więc nie wiedziałam, czy tylko mi się wydaje i przystanęłam starając się przebić wzrokiem ciemność.Ten pomnik zdecydowanie SIĘ PORUSZYŁ. Zawachlował uszami i zamachał trąbą. A drugi, znajdujący się nieco dalej zrobił nawet kilk …

Zobacz post Proszę słonia na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Od lat szczęśliwie zarażona cyklozą, reprezentuję gatunek „indywidualny szwendacz rowerowy” rodzaju żeńskiego. Od ponad roku w drodze po azjatyckich ścieżkach, ale kto wie gdzie mnie dalej poniesie.