Poszłam w góry, zaraz wracam

Poszłam w góry, by przewietrzyć głowę. Wypełnić ją na nowo: górskim powietrzem, zapachem kwiatów na polanach i wiatrem na połoninach. Zrobić miejsce na nowe. Ponoć, aby dobrze się wyspać, najlepiej przed snem przewietrzyć pokój. Doszłam do wniosku, że aby dobrze myśleć, analogicznie trzeba przewietrzyć głowę.

Przewietrzona głowa lepiej pracuje, myśli, planuje, kreuje. Lepiej wytwarza nowe pomysły, chłonie idee, więcej pozwala zrozumieć, rozeznać się w potrzebach, oczekiwaniach i pragnieniach.

PRZECZYTAJ CAŁY POST I ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Zobacz post Poszłam w góry, zaraz wracam na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Kobieta podróżująca (przeważnie) solo. Od czasu kiedy rzuciła pracę w korporacji pracuje jako freelancer. Odwiedziła 34 kraje na 5 kontynentach. Na B*Anita Blog pisze nie tylko o miejscach, ale również o spotkanych ludziach. Stara się udzielić subiektywnych rad dotyczących opisywanych krajów. Przeczytasz o podróżach autostopem po Europie, festiwalu rockowym w Japonii, podróży samochodem po USA, włóczędze po Meksyku, Gwatemali, Salwadorze, Hondurasie, Nikaragui, Panamie i Kostaryce.