PORTRETY CZARNO-BIAŁE… niezapomniane twarze Kuby

Portrety czarno-białe nie leżą w mojej naturze. Przecież nie tak widzę ludzi, a cały otaczający mnie świat oglądam w kolorach. Nie jestem w tym sam. Mam wrażenie, że brutalnie pozbawiam ich z barw, zastępując skromnymi odcieniami szarości. Czy pokazanie tych ludzi w dwóch kolorach ma sens? Zobaczę. A jeśli fotografia kolorowa zostałaby wymyślona, stworzona pierwsza, to ktokolwiek robiłby zdjęcia czarno-białe?

Zobacz post PORTRETY CZARNO-BIAŁE… niezapomniane twarze Kuby na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected