Pokuta i rozgrzeszenie w Utah

Ja piździu-hu-hu! Nie ma żartów panie, zima przyszła na całego! Jeszcze tylko dżingel bellsów brakuje do szczęścia! No i tych setek kilowatów płynących by zasilić światełka świątecznej tkliwości. Nie w tym stanie mój panie! Południowe Utah to chyba jedno z bardziej wyludnionych okolic. W tym stanie jest średnio (beznadziejna jednostka statystyczna) 10 mieszkańców na kilometr kwadratowy, ale aż 80% ludności mieszka w Salt Lake City! Pewnie kolejne 10% w St. George, więc możecie sobie wyobrazić obszary, które przemierzaliśmy: maksymalne stężenie bezludzia i pustynnych krajobrazów.

Zobacz post Pokuta i rozgrzeszenie w Utah na blogu autora
Udostępnij

O autorze