Podwodny świat wokół Zanzibaru

Drewniana łódź kołysze się na falach, kiedy ja wraz z moim nurkowym partnerem szykujemy się, by wskoczyć do wody. Divemaster Suleiman pyta na koniec briefingu, co chcielibyśmy zobaczyć pod wodą.
– Rekina – wykrzykujemy zgodnie. Nie wiem, skąd przychodzi mi ten rekin do głowy. Rzucam to tak po prostu.
– Dzisiaj spełniamy marzenia – odpowiada Sule.
– Musimy wiedzieć wcześniej, by wrzucić do wody sztucznego, pompowanego rekina – żartuje ktoś z pokładu.
– Uwierzę, jak zobaczę! – śmieję się, gramoląc się na burtę łodzi. Wkładam regulator do ust, przytrzymuję maskę i przechylam się do tyłu, by wpaść do wody.

Czytaj dalej na blogu Daleko niedaleko

Zobacz post Podwodny świat wokół Zanzibaru na blogu autora
Udostępnij

O autorze