Podróż przez powojenną Bośnię i Hercegowinę

Szybki przystanek, szukamy kawiarni, restauracji. Czegokolwiek, gdzie znajduje się toaleta. Znajdujemy jedną otwartą. Jest Wielkanocny poniedziałek. Tylko niewierni ślęczą w knajpach. Klimat jak z kiczowatego filmu sprzed lat dwudziestu. Przecież nie pójdziemy sikać całą czwórką bez płacenia. Oczy na nas przy otwarciu drzwi.

Zobacz post Podróż przez powojenną Bośnię i Hercegowinę na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected