Plaża Kai Bae, czyli nicnierobienie

Czy już wspominaliśmy, że czasami lubimy po prostu nic nie robić? Położyć się w cieniu palmy na delikatnym, białym piaseczku z szumem morza w tle? Tak po prostu trochę poleniuchować? Plaża Kai Bae bardzo pozytywnie nas zaskoczyła – cisza, spokój, bardzo mało ludzi, krystaliczna woda. Czego chcieć więcej?

Zobacz post Plaża Kai Bae, czyli nicnierobienie na blogu autora
Udostępnij

O autorze