Pierwszy raz w dalekiej Azji. Kambodża

Kambodża. W lokalnym biurze podróży w Bangkoku wykupiłam przejazd do Siem Reap. Bardzo chciałam zobaczyć kompleks Angkor. Po kilku godzinach dojeżdżam do Poipet ale nie do samej granicy tylko powiedzmy „punktu przesiadkowego”. Zdjęcie dokładnie tego miejsca widziałam w internecie. Czyli zaraz się zacznie.

W poczekalni były stoliki i bufet. Podchodzi Pan nr 1 z pytaniem o wizę. Nie mamy, mówię że kupimy na granicy. Pan, że się tutaj kupuje. Nasi współpasażerowie oddają paszporty do wizowania więc my też.  Czekamy.

Przychodzi Pan nr 2 …  Jeśli chcesz wiedzieć co było dalej wejdź na mój blog

Zobacz post Pierwszy raz w dalekiej Azji. Kambodża na blogu autora
Udostępnij

O autorze