Piechotą przez Londyn

Lubicie wieczorne spacery po pracy? Ja tak! Czasem zamiast wsiąść w pociąg do domu chodzę po Zurychu, czasem pospaceruję nad Bodeńskim. Jednak najczęściej idę do lasu pod domem, zaglądam na pobliskie działki i słucham jak rosną karczochy i porzeczki. Zajrzę do stadniny koni, pobawię się z kotami, pogłaszczę mućkę. Albo wybi …

Zobacz post Piechotą przez Londyn na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Could create table version :No database selected