Perito Moreno. W patagońskiej krainie lodu

Niby to tylko lód, a jednak wielka atrakcja turystyczna. Bo to nie jest zwykły lód. Biały, a częściej niebieskawy, gigantyczny lód. Trzeszczy, stuka, a kiedy mały kawałek wielkości autobusu odrywa się wpada do wody ma się wrażenie, że gdzieś obok spada bomba albo zaczyna się właśnie przerażająca burza. Przed nami lodowiec Perito Moreno…

Zobacz post Perito Moreno. W patagońskiej krainie lodu na blogu autora
Udostępnij

O autorze

Karolina i Bartek uzależnili się od podróżowania dawno temu. Ze wszystkich możliwych uzależnień chyba wybrali najlepiej. Kiedy Karolina pojechała do Finlandii na Erasmusa, zaczęła pisać blog, żeby nie musiała wysyłać tysiąca maili. Z krainy św. Mikołaja dawno wróciła, ale chęć pisania nie zniknęła. Do tego doszła fotografia i kolejne, wspólne lub osobne, wyjazdy do opisywania i fotografowania. 26 listopada 2015 roku wsiedli w samolot lecący do Panamy, gdzie rozpoczęli Niekończącą Się Podróż Poślubną. Nie taka znowu niekończąca się, bo w marcu 2019 roku oficjalnie zakończyli tę podróż lądując w Polsce na trochę dłużej. Możecie podróżować z nimi na bieżąco na blogu oraz śledząc ich w mediach społecznościowych!